Cześć,
Nie wiem, czy pamiętacie, ale w grudniu dodałam wpis odnośnie planowanego przeze mnie Q&A'a. Od tamtego czasu na podaną skrzynkę pocztową wpłynęło parę ciekawych pytań i mam zamiar na nie odpowiedzieć.
Wszystkim spóźnialskim daję jednak jeszcze miesiąc na nadsyłanie pytań. Możecie je wysyłać na ten adres: Raya@onet.eu . Pamiętajcie, że adres jest międzynarodowy :) Czekam na Wasze pytania, a już w czerwcu pierwsze Q&A.
Cześć!
Piszę do Was, ponieważ mam pewną sprawę, a raczej zapytanie. Ostatnio jedna z czytelniczek napisała do mnie e-maila z zapytaniem, czy zrobię Q&A. Powiem Wam, że pomysł całkiem ciekawy, ale nie wiem, czy akurat tutaj by się sprawdził. Blog jest typowo informatyczny.
CZYTAJ DALEJ :)
Tak jak ostatnio obiecywałam, tak zrobiłam. Na blogu widać gruntowne przemiany. Powiem Wam szczerze, że bardzo się starałam. Najbardziej zależało mi na tym, aby blog stał się bardziej przejrzysty i jeszcze bardziej prosty - o ile tak się da. Mam nadzieje, że to mi się udało i Wasze pierwsze wrażenie po zmianach było pozytywne.
Wiem, że w niektórych postach jest problem z rozdzielczością obrazków. Spokojnie - ciągle nad tym pracuję. Nie chciałam jednak czekać z opublikowaniem bloga, aż do rozwiązania tej sprawy. Zrobię to w międzyczasie.
Mam nadzieję, że po tych zmianach moja, jak i wasza aktywność na tym blogu wzrośnie. Zbieram się w sobie i zaczynam nowy etap na tym blogu. Lepszy etap. Oczywiście robię to wszystko dla Was, więc raz na jakiś czas jakiś komentarz pod postem by nie zaszkodził. Liczę na Was! :)
Ostatnio na blogu były pewne zawirowania, a właściwie... nie było nic. Blog, na okres wakacji, stanął w miejscu i ani nie myślał się ruszyć. Teraz jednak na poważnie.
Przepraszam. Przepraszam za tę miesięczną przerwę na blogu. Wiadomo, przyszły wakacje i każdy chciał wykorzystać je jak najlepiej. Nie zawsze, będąc gdzieś na wiosce u babci, miało się dostęp do "wszechobecnego" Internetu. Dwa miesiące minęły jednak w tak przerażającym tempie, że liczę na taki sam obrót sprawy w przypadku roku szkolnego.
Dziękuję. Dziękuję za to, że choć trwały wakacje, choć każdy był czymś zajęty, a w dodatku na blogu ani widu, ani słychu, wy i tak tu zaglądaliście. Wpierw wchodząc na bloga po tej przerwie myślałam: "Kurcze, Raya, skopałaś to! Na pewno nikogo już tu nie ma!" A jednak! Myliłam się, bo jak pokazują rysowane grubą linią wykresy - tu ktoś jeszcze zagląda. :-)
Poprawę obiecuję. Nie są to oczywiście słowa rzucane na wiatr. Nie. Są to szczere słowa i obiecuję Wam tu, że kiedy rozpocznie się rok szkolny, rozpoczną się ZMIANY. Tak, dobrze przeczytaliście. Zmiany. Od dłuższego czasu planowałam coś tu przerobić, przemalować, ściszyć lub pogłośnić. Niby czysto i przejrzyście, a jednak to mnie przytłaczało. Dlatego też spinam się w sobie jak najbardziej tylko potrafię i biegnę ku zmianom.
Jeżeli jednak polubiliście już Bagusia, czyli dumną, zieloną, zajęczą mordkę widniejącą przy nazwie bloga, to bez obaw - nie zniknie! ;-)
Mam nadzieję, że nie zasnęliście po przeczytaniu pierwszego zdania i wytrwaliście do końca.
Obserwujcie też uważnie prawą kolumnę na blogu, bo tam czeka na Was informacja odnośnie przerwy technicznej.
Do zobaczenia,
Cześć!